| Kierowniku Ekomariny! Czy kierujesz się sercem czy rozumem - a może zupełnie czymś innym? | Array Drukuj Array |
| poniedziałek, 20 czerwca 2011 10:16 |
|
Fotografia przedstawia kolejny przykład braku dostatecznego nadzoru nad realizacją inwestycji. Na elewacji w Ekomarinie położono rurki elektroinstalacyjne, w których przeciągnięto przewód UTP (popularnie zwany „skrętką”).
Rozwiązanie nie dość, że ewidentnie psuje estetykę elewacji, to wątpię również, aby było odporne ma mróz i działało po jednym roku eksploatacji. Ustaliłem, że do połączenia z budynkiem głównym użyto zapasowych kabli miedzianych („skrętki” doziemnej). Po pierwsze: dlaczego nie skorzystano z dużo lepszej infrastruktury światłowodowej – zakopanej równolegle ze ową skrętką – nie potrafię wyjaśnić… Po drugie: widać nawet na oko, że długość „skrętki” przekracza dopuszczalną normę połączeń w sieciach lokalnych (max. 100 m). Tymczasem odleglość między budynkami to ponad 130 m! Po trzecie: kabel widoczny na elewacji stosuje się do instalacji wewnętrznych. Sumując wszystkie te punkty: wątpliwe, aby instalacja działała poprawnie, a już na pewno nie trwale.
O stronach estetycznych nie warto nawet wspominać…
:: Wojciech Iwaszkiewicz (www.radnyiwaszkiewicz.pl)
|
| Poprawiony: poniedziałek, 20 czerwca 2011 19:30 |
Komentarze bez akceptacji moderatora tylko dla zarejestrowanych!
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać lub zmieniać komentarze bez akceptacji moderatora. zarejestruj się.
Zamieszczając swoją wypowiedź zgadzam się z zasadami komentowania.





Komentarze
Ps. Żeglarz
po błyskawicznie zamieszczonych fotkach,błyskaw icznie zniknęły przewody,czyż nie tak należy działać???
Radny opisal to poprawili i teraz gadaja że byo tymczasowo - tak mi to wyglada i tego sie bede trzymal.
a mnie zastanawia skąd żeglarz to wszystko wie
Tylko czasem przez swoją nadgorliwość i wrogość można uczciwej osobie naprawdę wyrządzić dużo złego!
co ślepemu po oczach!!!
Pozdrawiam Panie Radny i tak trzymać.
tiaaaa, oczywiście tymczasowe rozwiązanie... na kładce te kable też na chwilę ?
miałem Pana za porządnego człowieka a tymczasem skłóca Pan mieszkańców naszego miasta, manipuluje nimi i szczuje na siebie. Z jednej strony to dobrze, że czuwa Pan nad stanem inwestycji miejskich, jednak z drugiej strony, skoro już w poczuciu obywatelskiego obowiązku ( jak mniemam ) podjął się Pan tego, to czuwanie owe powinno być rzetelne. Czy ustalenia, o których Pan pisze to informacje uzyskane od wykonawcy ? ... a może od obsługi Ekomariny ? Zapewne - nie, bo takich bzdur nikt z nich by Panu nie opowiadał. Zrobił Pan zdjęcie w czasie przerwy w wykonywaniu prac i wysnuł daleko idące wnioski np. w sprawie braku nadzoru itp., informując jednocześnie błyskawicznie i szeroko o swoich 'ustaleniach' opinię publiczną. Otóż wspomniane kable nigdy nie miały zostać na zewnątrz w stanie jaki ukazuje Pan na zdjęciach. Już we wtorek przed południem prace były zakończone i przewody, zgodnie z planem, zostały pochowane. Zrobiono to zanim rozpętał Pan w internecie aferę pod hasłem "Ekomarina liderem innowacyjności". Jeżeli chce Pan bawić się w rzecznika spraw publicznych, to należy działać obiektywnie upewniając się o swoich racjach u źródła - a tego Pan nie uczynił. Szkoda, przy odrobinie rozsądku można było wiele złych emocji uniknąć. Co chciał Pan w ten sposób osiągnąć ? Niestety, łatwo można się domyślić ...
Niestety raczej się mylisz
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.