| "Ludzi nie wolno zabijać!" - reportaż Pawła Kaźmierczaka | Array Drukuj Array |
| środa, 05 października 2011 06:14 |
|
Kleszczewo k. Giżycka, mała, niezwykle malownicza wioska, położona tuż obok szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Od trzech miesięcy jej mieszkańcy żyją tylko jednym wydarzeniem. Śmiercią młodej kobiety, staranowanej przez kierowcę quada. Ludzie są tak zastraszeni, że boją się pokazywać swoje twarze przed kamerą. Reportaż dotyczy głośnej i bulwersującej sprawy śmierci młodej kobiety, staranowanej przez kierowcę quada. Do wypadku doszło w czerwcu br. w miejscowości Kleszczewo. Zatrzymanemu przez policję sprawcy nie postawiono jednak do tej pory żadnych zarzutów. Czy giżycka policja i prokuratura popełniły błędy w zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz w samym śledztwie? Ojciec ofiary oraz jego pełnomocnik procesowy są tego pewni. Policja twierdzi, że działała zgodnie z procedurami. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Ełku.
:: Paweł Kaźmierczak TVP/Magazyn Ekspresu Reporterów :: Wojciech Szostko Giżycko.tv Reportaż możecie Państwo obejrzeć dzięki uprzejmości Telewizji Polskiej S.A.
|
| Poprawiony: środa, 05 października 2011 14:02 |
Komentarze bez akceptacji moderatora tylko dla zarejestrowanych!
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać lub zmieniać komentarze bez akceptacji moderatora. zarejestruj się.
Zamieszczając swoją wypowiedź zgadzam się z zasadami komentowania.







Komentarze
Ciekawe czy obaj kierowcy nie nie spożywali przed wypadkiem jakiegoś piwka, a szczególnie ten który zwial z miejsca wypadku.Bardzo dobrze,że sprawa ta zostala naglośniona.
Kierowca quada zawrócił i w rewanżu z rozmysłem staranował kobietę niezależnie od tego po której stronie jezdni była. W tym przypadku nie chodzi o zachowanie przepisów lecz zabójstwo z premedytacja. Trochę logiki , twoje ściemnianie sytuacji nie trzyma się kupy.
Więc obejrzyj jeszcze raz materiał i zastanów się co wypisujesz!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!
klada nie powinien narazić kogokolwiek na szkodę.A w tym przypadku widząc osoby prowadzace dziecięcy wózek na drodze szutrowej, ma obowiązek zwolnić do takiej prędkości aby kurz i kamienie wydobywające się z pod kól nie wyrządzily jakiejkolwiek szkody,/podobnie jak w przypadku kaluż wody znajdujących sie na drodze/ w szczególności dla dziecka w wózku.
W takich warunkach drogowych powinien jechać 20-30km/h, zachowując szczególna ostrożność.Na pewno nie doszloby wtedy do tak tragicznego w skutkach wypadku. Myślę ,że zapadnie sprawiedliwy wyrok w powyższej sprawie.
Wspólczucie dla rodziny i proszę się nie poddawać.
Rozdział 1
Zasady ogólne
Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.